Czy poprawne wysławianie się jest ważne

Poprawne wysławianie się, bez względu na czasy czy modę, zawsze jest mile widziane. Nie chodzi tutaj o używanie słów, które są niezwykle wysublimowane, a ich wymawiania musieliśmy uczyć się przez dłuższy czas. Liczy się odpowiednia gramatyka oraz składnia, w ten sposób zawsze będziemy wiedzieć co i kiedy możemy powiedzieć, a nasze wypowiedzi będą traktowane z szacunkiem i zrozumieniem.

Poprawność językowa

Jest to formułowanie wypowiedzi w określony sposób, który zgodny jest z przyjętymi zasadami językowymi, mamy tu do czynienia z czterema elementami:

  • Wymowa – nie licząc tych, którzy mają wadę wymowy większość z nas powinno wysławiać się wyraźnie tak, aby inne osoby bez problemu mogły nas zrozumieć. W przypadku jakichkolwiek problemów z wymową możemy udać się do logopedy, który pomoże nam uporać się z kłopotami. Są oczywiście w naszym języku wyrazy, które sprawiają wiele trudności, a ich poprawne wymówienie wcale nie jest takie łatwe. Możemy jednak ćwiczyć, by wciąż doskonalić swój język.
  • Poprawność gramatyczna – chodzi tu o właściwe odmienianie wyrazów, a także prawidłowe budowanie zdań, tutaj mamy do czynienia z deklinacją, czyli odmienianiem wyrazów przez przypadki oraz koniugacją, która jest odmianą przez osoby i czasy. Za zbudowanie poprawnego zdania odpowiada składnia, dzięki temu możemy wypowiedzieć się w sposób jasny i zrozumiały. Istnieje wiele przypadków, w których nie potrafimy właściwie odmienić konkretnego wyrazu, na przykład daty: powinno się powiedzieć 8 sierpnia, a nie 8 sierpień.
  • Używanie słów w odpowiednim znaczeniu – polskie słownictwo jest niezwykle bogate, warto zatem korzystać również z mniej popularnych słów, by urozmaicać swoje wypowiedzi. Nie popełniajmy jednak dosyć częstego błędu, mianowicie używania słów, których znaczenia nie do końca znamy lub rozumiemy, w ten sposób możemy jedynie się ośmieszyć. Chyba najbardziej znanym przykładem jest słowo „bynajmniej”.
  • Poprawność frazeologiczna – chodzi tu o wyrażenia, zwroty oraz frazy, które stanowią pewne połączenia, na przykład „cały i zdrowy”, „chłop jak dąb”, czy „głowa do góry”. Pamiętajmy, by używać ich w odpowiednich sytuacjach i wobec właściwych osób.

Pozbądźmy się stresu

Często w rozmowie z innymi ludźmi lub szczególnie w przypadku wystąpień przed publicznością zjada nas stres, który jednak nie jest naszym sprzymierzeńcem. Powoduje, że głos zaczyna nam drżeć, a język nam się plącze, wskutek czego nielogicznie się wypowiadamy.

W takich sytuacjach warto wcześniej przygotować swoją wypowiedź i wielokrotnie ją przećwiczyć. W przypadku stresu podczas prywatnych rozmów z niektórymi osobami poleca się trzy głębokie wdechy i uspokojenie się – nie skupiajmy się na każdym wypowiadanym przez nas słowie, bo wpadniemy w paranoję, nasz rozmówca z pewnością interesuje się bardziej treścią naszych zdań, niż wyszukanym słownictwem.

Zawsze starajmy się mówić powoli, pod żadnym pozorem nie zaczynajmy dialogu w momencie, gdy żujemy gumę czy jemy.

Wzbogacajmy nasze słownictwo

Gdyby przejrzeć dokładnie słownik języka polskiego okaże się, iż znajduje się w nim wiele pięknych słów, których na co dzień nie używamy, a ich znaczenie czy wymowa wcale nie są skomplikowane. Warto zatem zacząć je wykorzystywać, a zrezygnować ze słów, które stale powtarzamy, najczęściej okazuje się, że bazujemy jedynie na kilku podstawowych zwrotach, a nasze wypowiedzi ciągle są do siebie podobne.

Przekleństwa nie są atrakcyjne

W dzisiejszych czasach niestety wiele osób używa każdego dnia przekleństw na wskutek zdenerwowania, czy podkreślenia swojej wypowiedzi. Należy jednak wiedzieć, iż nie jest to atrakcyjne, niektórzy ludzie nawet są w stanie zrazić się do takiej osoby i uznać ją za mało wartościową czy interesującą.

Warto zatem przekonać się, że zamiast okropnego przekleństwa możemy wysłowić się zupełnie inaczej, przekazując rozmówcy dokładnie to samo znaczenie. Szczególnie tyczy się to kobiet, które uznawane są za delikatne i wrażliwe, a przekleństwa z ich ust odbierane są wyjątkowo negatywnie.

Zrezygnujmy ze slangu

Zależne jest to oczywiście od osoby, z którą rozmawiamy, ogólnie jednak lepiej jest odrzucić takie zwroty, jak „spoko”, „okej”, „skumaj”.  W slangu przeważają poza tym słowa zapożyczone z innych języków, a przecież chodzi nam o pielęgnowanie naszego, pięknego i bogatego języka polskiego.

Tutaj też zwróćmy uwagę na to, by nie mówić przerywników takich jaki: „co nie?” albo „mhm” podczas gdy nasz rozmówca wypowiada się. Jest to niezwykle denerwujące dla drugiej osoby i możemy nieświadomie kogoś rozzłościć. W ten sposób możliwe jest również narzucenie swojego zdania drugiej osobie, co może być źle odebrane.

Dajmy wypowiedzieć się naszemu rozmówcy

Często spotykamy się z sytuacją, w której po spotkaniu ze znajomym czy rodziną stwierdzamy, że niezbyt dużo byliśmy w stanie powiedzieć, ponieważ druga strona nie pozwalała dojść nam do słowa. Zadbajmy więc o to, by podczas konwersacji robić przerwy w swoich wypowiedziach i pozwolić drugiej osobie na wyrażenie swojego zdania. W ten sposób pokazujemy swoją komunikatywność i zachęcamy innych do rozmowy.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here